Znam mnóstwo osób, które już dawno temu zdecydowały się na prowadzenie bloga. Poruszają temat zdrowia, aktywnego stylu życia, mody, kulinariów, macierzyństwa czy finansów. Każdy z pewnością ma swoje powody, dla których zdecydował poświęcić jakiś fragment swojego życia do tego, aby przełożyć swoje przemyślenia czy doświadczenia na ich elektroniczny  zapis.

Tak też jest i w moim przypadku. Pisywałam i dalej pisuję w różnych miejscach, ale za każdym razem czuję, że nie jest ono wystarczająco „moje”. Gdzie czuję się w 100% sobą i gdzie mogę zaprosić osoby, przedstawiać pomysły czy inicjatywy do woli. W końcu korzystam z czyjejś uprzejmości i zawsze staram się to uszanować.

Na swojej drodze spotykam mnóstwo osób. Jestem pod wielkim wrażeniem jak inni żyją, rozwijają się, osiągają swoje cele i spełniają kolejne marzenia. Realizowany przez moją firmę Come Creations Group projekt Wenusjanki dodatkowo zwiększa mi częstotliwość wyjątkowych rozmów, sprzyja refleksji nie tylko nad życiem, ale też nad różnymi osobami.

W trakcie naszych konferencji nie prowadzimy zapisu video, a niektóre rozmowy są tak poruszające, że będę chciała aby na tym blogu znalazły swoją kontynuację.

Na tej bazie doszłam w końcu do momentu, kiedy stwierdziłam – czas i na mnie. Nie wiem jak często będę pisać, nie nastawiam się na regularne publikowanie jednego czy dwóch wpisów w tygodniu. Taki reżim nie jest mi tutaj potrzebny, próbowałam go w naszym blogu firmowym, ale w pewnym momencie i tam zauważyłam, że nie ma co na siłę pisać.

Prowadzenie bloga

Chcę skupiać się na kwestiach prowadzenia własnej firmy, z dala od statystyk i naukowych podejść. Wole przedstawiać jak w praktyce radzę sobie mniej lub bardziej w różnych obszarach, oraz jak robią to inni.

Prowadzenie bloga, ma być dla mnie forma wyrażenia swoich przemyśleń (jakoś facebookowe, rozbudowane wpisy, nie są tym co lubię), prezentacji osób, które są dla mnie wybitne z jakiegoś powodu, wierzę, że zadziwią i Ciebie.

Ostatnie wpisy