HealthTech of the Week: Medycyna przyszłości stała się teraźniejszością. Czego nauczył nas 2025 w healthtechu?

HealthTech of the Week: Medycyna przyszłości stała się teraźniejszością. Czego nauczył nas 2025 w healthtechu?

Kiedy rozpoczynaliśmy tegoroczną serię HealthTech of the Week spodziewaliśmy się, że jednym z głównych wątków okaże się sztuczna inteligencja. Nie podejrzewaliśmy jednak, że będzie to jednak aż tak duża dominacja w stosunku do pozostałych. Stała się ona nie tylko tematem przewodnim, ale przede wszystkim praktycznym narzędziem, bez którego wiele młodych firm zdrowotnych nie wyobraża już sobie rozwoju produktu. Wnioski płynące zarówno z historii startupów, które gościliśmy na łamach cyklu, jak i z raportów dotyczących rynku medycznego w Polsce i Europie pokazują, że mijający rok można określić jako moment pełnego wejścia medycznych rozwiązań AI do mainstreamu.

 

W pierwszych miesiącach 2025 obserwowaliśmy intensywny wzrost narzędzi, które nie koncentrują się już na diagnostyce obrazowej, ale wchodzą w obszary dotąd pozostające domeną manualnych procesów. Jednym z najbardziej wymownych przykładów było podejście do farmakoterapii. Zespół twórców Pharmdiver udowodnił, że dzięki analizie danych o interakcjach, schematach leczenia i historii pacjenta można realnie zmniejszyć liczbę błędów terapeutycznych. To właśnie ta część medycyny, często pomijana w dyskusjach o innowacjach, okazała się idealnym polem dla zastosowania uczenia maszynowego.

Jednocześnie AI wkroczyła w obszar logistyki medycznej, który rzadko pojawia się w medialnych narracjach o cyfryzacji zdrowia. Platformy inteligentnego zaopatrzenia, takie jak Medby pokazały, że optymalizacja kosztów, prognozowanie zużycia sprzętu i automatyczna analiza wniosków zakupowych to nie futurystyczna wizja, lecz rozwiązania, które zmieniają codzienność placówek. Wniosek? W 2025 roku AI zaczęła pełnić rolę cichego partnera dla administratorów szpitali, pomagając im podejmować decyzje szybciej i z większą precyzją niż dotychczas.

Biotechnologia niesiona algorytmami

Jednym z najbardziej fascynujących momentów tegorocznych analiz była możliwość przyjrzenia się firmom, które wykorzystują AI w biotechnologii. Przykład Genotic pokazał, jak algorytmy mogą skrócić projektowanie przeciwciał z miesięcy do niespełna trzech tygodni, a jednocześnie pozwalają ograniczyć potrzebę eksperymentów na zwierzętach. To przełom istotny nie tylko z perspektywy etycznej, ale również ekonomicznej. Coraz większa część globalnego rynku farmaceutycznego zaczyna opierać proces R&D na modelach generatywnych. Potwierdzają to raporty branżowe publikowane w 2024 i 2025 roku, w których wprost wskazano, że projektowanie w modelu in silico może już w ciągu najbliższych lat stać się dominującym standardem.

Biotechnologia jest obszarem o wyjątkowo wysokim koszcie wejścia, dlatego automatyzacja analizy białek czy sekwencji genomicznych otwiera drzwi firmom, które jeszcze dekadę temu nie miałyby szans na rozwój własnych terapii. Właśnie te przykłady najpełniej pokazują, że AI nie jest jedynie narzędziem wspierającym, który coraz częściej staje się fundamentem powstawania całkowicie nowych kategorii medycyny.

 

Od aplikacji do cyfrowych towarzyszy zdrowia, i nie tylko

Ostatnie miesiące pokazały także wyraźną zmianę w sposobie wykorzystania AI w narzędziach skierowanych bezpośrednio do pacjentów. Ciekawym przykładem była ewolucja rozwiązania MAMENO, które przeszło drogę od edukacyjnej aplikacji menopauzalnej do chatbota opartego na algorytmach językowych. Co ważne, w tej historii nie chodzi wyłącznie o automatyzację odpowiedzi na pytania użytkowniczek. Twórczynie projektu pokazały, że algorytmy mogą pełnić funkcję emocjonalnego i informacyjnego wsparcia, upraszczając kontakt z wiedzą medyczną i dostosowując komunikację do indywidualnych potrzeb.

To trend, który w 2025 został zauważony również w raportach o rozwoju sztucznej inteligencji w zdrowiu – narzędzia konwersacyjne w opiece nad pacjentem stają się jednym z najszybciej rosnących segmentów rynku. Wynika to nie tylko z rosnącej dojrzałości technologii, ale też z faktu, że system ochrony zdrowia w wielu krajach jest przeciążony. Chatboty mogą pełnić rolę pierwszej linii kontaktu, edukować, a czasem także wspierać emocjonalnie, bez ryzyka odciążania specjalistów z kluczowych zadań.

Zarówno historie innowatorów, których gościliśmy w cyklu, jak i dane z raportów podsumowujących rynek zdrowia potwierdzają, że AI jest już nie tyle przyszłością medycyny, ile koniecznością. Zestawienia wskazują, że ponad połowa nowych firm medycznych wykorzystuje uczenie maszynowe na którymś etapie rozwijania produktu, a w takich obszarach jak kardiologia, onkologia czy zdrowie psychiczne odsetek ten jest jeszcze wyższy. Jednocześnie wyraźnie zarysował się problem, który powracał w rozmowach ze startupami: choć firmy są gotowe technologicznie, system ochrony zdrowia nie zawsze nadąża za ich tempem.

Raporty europejskie i krajowe podkreślają, że jedną z głównych barier pozostaje cyberbezpieczeństwo oraz brak odpowiednich procedur wdrażania rozwiązań opartych na AI. Startupy mierzą się także z długotrwałymi procesami pilotażowymi oraz trudnościami w uzyskaniu partnerstw z placówkami publicznymi. To wyzwania, które nie znikną z dnia na dzień, ale coraz wyraźniej widać, że branża zaczyna wspólnie szukać rozwiązań, zarówno na poziomie standaryzacji, jak i tworzenia przestrzeni do bezpiecznego testowania innowacji.

Medycyna przyszłości stała się teraźniejszością

W tym roku AI przestała być abstrakcyjną wizją lub wdzięcznym tematem konferencyjnych prezentacji, a zaczęła przenikać do najróżniejszych warstw opieki zdrowotnej, również tych, które dotąd wydawały się odporne na automatyzację i cyfryzację. Już nie pytamy, czy AI zmieni medycynę, tylko jak szybko i w jakich obszarach zrobi to najgłębiej. Zmiana języka debaty jest bardzo charakterystyczna: jeszcze dwa lata temu najczęściej słyszanym pytaniem było „czy można zaufać AI?”. Dziś częściej pada „jakie procesy usprawni AI jako następne?” lub „co musimy zrobić, aby wykorzystać jej potencjał bezpiecznie, ale bez zwłoki?”.

Historie twórców, którzy gościli na łamach cyklu, wyraźnie pokazały, że realne wdrożenia wyprzedziły narrację. Rozwiązania optymalizujące farmakoterapię, projektujące przeciwciała in silico, analizujące zapotrzebowanie sprzętowe w placówkach czy prowadzące konwersacje z pacjentkami w sposób naturalny i empatyczny – wszystkie te przykłady przesunęły ciężar rozmowy z przyszłości na teraźniejszość. Co istotne, dane z raportów branżowych potwierdzają to samo: liczba firm, które traktują AI jako fundament technologiczny, a nie dodatek, rośnie z roku na rok, a w niektórych segmentach zdrowia cyfrowego stała się już standardem.

Dlatego 2025 był rokiem, w którym AI ostatecznie przestała być obietnicą, a stała się praktyką. Praktyką wciąż niepozbawioną trudności, wymagającą zabezpieczeń, regulacji i odpowiedzialności, ale też praktyką, która coraz częściej daje wymierne efekty zarówno dla lekarzy, jak i dla pacjentów. Widzimy narzędzia, które realnie skracają czas diagnostyki, zmniejszają liczbę pomyłek terapeutycznych, pomagają placówkom w planowaniu pracy czy odciążają zespoły medyczne w zadaniach, które dotąd pochłaniały ich czas. Widzimy też rozwiązania, które budują zupełnie nowe kategorie usług zdrowotnych, sprawiając, że opieka staje się bardziej dostępna, bardziej spersonalizowana i bardziej oparta na danych.

Jeśli rok 2024 był momentem oswajania technologii, to 2025 stał się momentem dojrzałości. AI nie jest już innowacją na marginesie, a pełnoprawnym elementem strukturalnym, który wpływa na to, jak projektujemy medycynę, jak ją finansujemy, jak jej doświadczamy i jak będą ją budować kolejne pokolenia startupów. A to dopiero początek zmian, które czekają sektor zdrowia w nadchodzących latach.

Zapraszam do dalszego śledzenia serii „HealthTech of the Week”, gdzie będziemy odkrywać więcej fascynujących historii z kręgu technologii medycznych, które zmieniają oblicze opieki zdrowotnej. Jeśli prowadzisz innowacyjny projekt z zakresu nowych technologii i medycyny lub chcesz polecić ciekawe rozwiązanie, zgłoś się do nas pod adresem: [email protected].

HealthTech of the Week: Femtech w pigułce, czyli jak kobiece technologie zmieniają oblicze naszego zdrowia

HealthTech of the Week: Femtech w pigułce, czyli jak kobiece technologie zmieniają oblicze naszego zdrowia

Po wielu tygodniach wypełnionych rozmowami z przedstawicielami branży dochodzimy do klarownego wniosku – femtech to dziś jeden z najciekawszych nurtów w innowacjach medycznych. Jednocześnie to także dynamicznie rosnący segment, w którym technologia spotyka się z empatią, nauką i potrzebą realnej zmiany. Nasz cykl HealthTech of the Week pokazał szerokie spektrum, jak kobiety na całym świecie redefiniują podejście do zdrowia, samopoczucia i opieki. Czas zatem na podsumowanie.

Przyjrzyjmy się, jak siedem wyjątkowych projektów wspólnie rysuje mapę współczesnego femtechu nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Od aplikacji do cyfrowej towarzyszki: MAMENO

MAMENO to inicjatywa, która zaczęła się jak wiele innych od prostej aplikacji, ale bardzo szybko pokazała, że kobiety potrzebują czegoś więcej niż kolejnego programu do śledzenia objawów. Twórczynie projektu postawiły na rozmowę, edukację i emocjonalne wsparcie w okresie okołomenopauzalnym.

Nowa odsłona MAMENO to nie tylko narzędzie, ale wirtualna towarzyszka, która pomaga zrozumieć zmiany w ciele i umyśle, wspiera w kontakcie z ekspertami, a dzięki elementom AI potrafi dopasować komunikację do indywidualnych potrzeb. W centrum jest kobieta i jej doświadczenie: nie statystyka, nie objawy, ale realna codzienność. To podejście pokazuje, jak technologie mogą łagodzić tabu i otwierać rozmowę o menopauzie z nową czułością.

 

Siła rozmowy i świadomości: Marina Gerner i „The Vagina Business”

Marina Gerner, autorka The Vagina Business, opowiada o barierach, które wciąż napotykają kobiety w technologiach zdrowotnych. Brak finansowania, kulturowe uprzedzenia i niedostatek badań nad kobiecym ciałem sprawiają, że wiele potrzebnych rozwiązań powstaje zbyt wolno.

Gerner podkreśla jednak, że ten odłam medtechu to nie nisza, a przyszłość, bo kobiety decydują o większości wydatków zdrowotnych, a ich doświadczenia kształtują rynek. Książka i jej przekaz przypominają, że technologia to także narzędzie do zmiany narracji. Mówienie o zdrowiu kobiet wprost, z kompetencją i empatią, to pierwszy krok do równości w innowacjach.

 

Technologia, która rozumie ciało: OvuFriend

OvuFriend to polska platforma, która łączy naukę i technologię z codziennym doświadczeniem kobiet. Jej misją jest pomoc w lepszym poznaniu własnego ciała, od cyklu menstruacyjnego, po płodność i samopoczucie. Algorytmy analizują dane z cyklu, objawy i nawyki, by tworzyć spersonalizowane wskazówki. 

OvuFriend pokazuje też, że kobiety coraz częściej chcą opierać decyzje o zdrowiu nie na intuicji, lecz na konkretnych danych. Dzięki temu zmienia się język rozmowy o płodności: z presji i stresu, na świadomość i partnerskie podejście.

 

Od danych do decyzji: iYoni

iYoni to kolejny przykład, jak dane mogą wspierać kobiety w podejmowaniu decyzji o zdrowiu reprodukcyjnym. Projekt wykorzystuje technologie analityczne, by przekładać informacje z ciała na praktyczne wskazówki, np. kiedy warto udać się do specjalisty, jak planować leczenie, jak rozumieć własne parametry. Zamiast surowych wykresów, użytkowniczka dostaje realne wsparcie w podróży do macierzyństwa, zdrowia i świadomości. W tym sensie iYoni uczy, że technologia ma sens tylko wtedy, gdy daje moc decydowania.

 

Zdalna klinika Digna: menopauza bez tabu i kolejek

Digna redefiniuje pojęcie opieki zdrowotnej dla kobiet w menopauzie. To wirtualna klinika, która łączy specjalistki w jednym cyfrowym miejscu. Kobiety mogą uzyskać konsultację, plan działania i wsparcie bez czekania, bez wstydu, bez stygmatyzacji. Digna obala mit, że menopauza to temat, o którym się nie mówi. 

To przykład, jak telemedycyna w praktyce odpowiada na realne potrzeby, czyli dostępność, intymność i zaufanie. W świecie, gdzie kolejki do specjalistów wydłużają się z miesiąca na miesiąc, Digna daje kobietom przestrzeń do rozmowy i opieki na ich zasadach.

 

Finally.me: dobrostan intymny jako fundament zdrowia

W femtechu coraz głośniej mówi się o dobrostanie intymnym; temacie przez lata marginalizowanym. Finally.me stawia go w centrum. To rozwiązanie technologiczne, które wspiera kobiety w poznaniu własnego ciała, akceptacji, seksualności i poczuciu komfortu. Celem nie jest zastąpienie relacji czy terapii, lecz stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której kobiety mogą uczyć się o sobie i odzyskiwać pewność w intymności.

Projekt pokazuje, że zdrowie seksualne to integralny element zdrowia ogólnego. W tym sensie technologia staje się narzędziem samoświadomości, nie kontroli oraz buduje empatię, a nie presję.

 

HerRise: technologia, która łączy empatię z odwagą

HerRise wychodzi poza klasyczne rozumienie zdrowia. To aplikacja wspierająca kobiety po toksycznych relacjach, łącząca elementy psychologii, terapii i self-care’u. To nie tylko zdrowie fizyczne, ale też emocjonalne i społeczne. HerRise tworzy przestrzeń do regeneracji, odzyskania granic i poczucia bezpieczeństwa.

W cyfrowym świecie, w którym aplikacje często potrafią być powierzchowne, HerRise przypomina, że technologia może być też przytulnym miejscem, a także wsparciem, które uczy czułości wobec siebie.

Nowy wymiar zdrowia kobiet

Przyglądając się wszystkim tym projektom, łatwo dostrzec wspólny mianownik: technologia w służbie empatii. Nie chodzi o kolejne aplikacje, wykresy czy czaty z botem. Chodzi o zmianę myślenia. Bo zdrowie kobiet to proces, który obejmuje ciało, emocje, relacje i tożsamość. Branża femtech pokazuje, że innowacja nie musi być zimna i techniczna. Wręcz przeciwnie: może być intymna, wspierająca i realna.

To również sektor o ogromnym potencjale ekonomicznym, gdyż rośnie szybciej niż wiele tradycyjnych branż medycznych, przyciąga inwestorów i ekspertów z różnych dziedzin. Ale jego prawdziwa wartość nie tkwi w liczbach, tylko w tym, że zmienia codzienność kobiet. Pomaga im odzyskać sprawczość i głos w rozmowie o własnym zdrowiu.

Jeśli rozwój technologii ma prowadzić do bardziej ludzkiej, inkluzywnej medycyny, to właśnie femtech wyznacza kierunek. Bo technologia, która rozumie kobiety, to technologia, która rozumie człowieka.

Zapraszam do dalszego śledzenia serii „HealthTech of the Week”, gdzie będziemy odkrywać więcej fascynujących historii z kręgu technologii medycznych, które zmieniają oblicze opieki zdrowotnej. Jeśli prowadzisz innowacyjny projekt z zakresu nowych technologii i medycyny lub chcesz polecić ciekawe rozwiązanie, zgłoś się do nas pod adresem: [email protected].

HealthTech of the Week: Jak technologia, nauka i biznes zmieniają opiekę zdrowotną: zapowiedź Future of Health od PFR

HealthTech of the Week: Jak technologia, nauka i biznes zmieniają opiekę zdrowotną: zapowiedź Future of Health od PFR

W dzisiejszej odsłonie cyklu HealthTech of the Week chcemy opowiedzieć o wydarzeniu, jakim jest Future of Health od PFR. To inicjatywa, która gromadzi ludzi myślących o zdrowiu w sposób nowoczesny, kompleksowy i przede wszystkim, ludzki. Dlaczego jednak warto śledzić te przedsięwzięcie?

 

Od kilku lat obserwujemy i relacjonujemy na łamach tego cyklu, jak dynamicznie rozwija się sektor healthtech w Polsce i na świecie. Jeszcze niedawno rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję, telemedycynę czy analizę danych wydawały się domeną odległej przyszłości. Dziś to codzienność w szpitalach, klinikach, a nawet w domach pacjentów.

Rozmawiamy z firmami i ekspertami, którzy każdego dnia udowadniają, że innowacja w zdrowiu to nie tylko technologia, a sposób myślenia. To zdolność do łączenia nauki, empatii i biznesu w jedną całość. Właśnie o takich połączeniach będzie mowa podczas Future of Health. To wydarzenie potwierdza, że Polska staje się ważnym punktem na mapie europejskiego ekosystemu medycznych innowacji. I to nie tylko za sprawą nowych startupów czy grantów, ale przede wszystkim dzięki ludziom, którzy wierzą, że zdrowie może i powinno być wspierane przez nowoczesne rozwiązania.

 

Czego można się spodziewać na Future of Health?

Wydarzenie organizowane przez Polski Fundusz Rozwoju to coś więcej niż konferencja. To przestrzeń, w której spotykają się różne światy: nauka, biznes, medycyna, technologie i sektor publiczny, by wspólnie zastanowić się, jak poprawić jakość życia pacjentów. Podczas spotkania usłyszymy o projektach z obszaru AI w diagnostyce, cyfrowych danych zdrowotnych, profilaktyki przyszłości czy teleopieki nad seniorami. Pojawią się startupy, inwestorzy i eksperci, którzy nie tylko opowiadają o innowacjach – oni je wdrażają.

To także miejsce do rozmowy, wymiany doświadczeń i szukania synergii. Bo tylko działając razem, tworząc relacje, zaufanie i przestrzeń do współpracy, możemy naprawdę zmieniać system ochrony zdrowia.

Program Future of Health składa się z dwóch kluczowych etapów:

  • Startup Catalyst – intensywnego, kilkudniowego cyklu warsztatów i spotkań z ekspertami, podczas których uczestnicy pogłębiają wiedzę o certyfikacjach, regulacjach, finansowaniu i skutecznym skalowaniu biznesu w sektorze ochrony zdrowia.
  • Business Mixer – to wydarzenie networkingowe, które łączy startupy z inwestorami, przedstawicielami funduszy VC (zarówno polskimi, jak i zagranicznymi), korporacjami i partnerami branżowymi. To doskonała okazja, by zaprezentować swój projekt, zdobyć cenny feedback i nawiązać relacje, które często stają się początkiem realnych współprac i inwestycji.

Dlaczego warto tam być?

Jeśli interesujesz się przyszłością zdrowia, działasz w branży medycznej, technologicznej lub po prostu chcesz zrozumieć, w jakim kierunku zmierza świat opieki zdrowotnej, to nie może Cię zabraknąć na Future of Health PFR. To wydarzenie inspiruje, otwiera oczy i daje praktyczne narzędzia. Dla nas to także okazja, by spotkać ludzi, którzy chcą, aby technologia służyła człowiekowi.

Jedno ze szkoleń poprowadzę właśnie ja, Anita Kijanka. Podzielę się z uczestnikami wiedzą z zakresu strategicznej komunikacji oraz skutecznego opowiadania historii startupu przed inwestorami i partnerami.

W imieniu swoim i zespołu serdecznie zapraszamy do udziału. Będziemy tam obecni, otwarci na rozmowy, współpracę i wspólne tworzenie przyszłości zdrowia. Zainteresowanych odsyłamy do zapisów (otwartych do 19 października) oraz szczegółów dostępnych pod tym linkiem.

Zapraszam do dalszego śledzenia serii „HealthTech of the Week”, gdzie będziemy odkrywać więcej fascynujących historii z kręgu technologii medycznych, które zmieniają oblicze opieki zdrowotnej. Jeśli prowadzisz innowacyjny projekt z zakresu nowych technologii i medycyny lub chcesz polecić ciekawe rozwiązanie, zgłoś się do nas pod adresem: [email protected].

HealthTech of the Week: Zaufanie to nowa waluta medtechu. Refleksje po Hospital Innovation Summit i AI Health Horizons

HealthTech of the Week: Zaufanie to nowa waluta medtechu. Refleksje po Hospital Innovation Summit i AI Health Horizons

Wrzesień w polskim świecie medtechu upłynął pod znakiem dwóch znaczących wydarzeń: Hospital Innovation Summit organizowanego przez Instytut Matki i Dziecka w ramach konkursu MCSC Hospital Leadership oraz AI Health Horizons w Warszawie, w którym miałam przyjemność wystąpić jako prelegentka. To była potężna dawka wiedzy i wymiany doświadczeń nie tylko cennych dla cyklu Healthtech of the Week. Choć każde z tych spotkań miało inny charakter, oba jasno pokazały, że polska scena medtechu dojrzewa i wchodzi w fazę, w której innowacje muszą nie tylko zachwycać nowoczesnością, ale przede wszystkim zdobywać zaufanie.

Patrząc na te wydarzenia mam poczucie, że jesteśmy w momencie przełomowym. Polska scena medtech podąża za światowymi trendami i rozwija własny ekosytem – ambitny, dojrzały i coraz bardziej gotowy na wyzwania przyszłości. O czym dokładnie traktowały warszawskie spotkania?

 

AI Health Horizons: ludzkie spojrzenie na sztuczną inteligencję

10 września w Hotelu Bellotto odbyła się konferencja AI Health Horizons – wydarzenie, które wyraźnie skoncentrowało się na jednym obszarze: roli sztucznej inteligencji w medycynie. Miałam przyjemność przedstawić prezentacje dotyczącą komunikacji, ktora buduje zaufanie do innowacji medycznych. To temat, który jeszcze kilka lat temu wydawał się poboczny, a dziś staje się centralnym punktem debaty o innowacjach. 

Jak podaje TTi Health Research & Economics w swoim raporcie z 2021 roku, trzy na cztery startupy z tej branży nie odnoszą sukcesu nie przez to, że ich technologia nie spełnia oczekiwań rynku, a przez brak umiejętności zakomunikowania swojej innowacji i wzbudzenia zaufania u lekarzy. W swoim wystąpieniu wskazałam najczęstrze błędy, które popełniają podczas prezentacji swoich rozwiązań oraz wytłumaczyłam pięć filarów budowania zaufania. Podzieliłam się także check-listą, która mam nadzieję pomoże w przyszłych rozmowach i prezentacjach wszystkim, którzy chcą pozyskać uwagę środowiska medycznego.

Bo lekarze, którzy korzystają z rozwiązań AI muszą mieć pewność, że modele działają zgodnie z obietnicami. Pacjenci chcą wiedzieć, że ich dane są bezpieczne, a algorytmy nie zdecydują o ich zdrowiu bez nadzoru człowieka. Zaufanie nie rodzi się samo – trzeba je budować transparentnością, otwartą komunikacją i etycznym podejściem do wdrożeń.

Sama konferencja miała interaktywny charakter. Obok wykładów pojawiły się warsztaty praktyczne, jak choćby te dotyczące kształtowania modeli językowych czy ograniczania halucynacji w AI. Nie zabrakło też debaty oksfordzkiej, w której lekarze i eksperci spierali się o to, jak daleko powinniśmy pozwolić algorytmom wchodzić w rolę diagnosty. To doświadczenie pokazało mi jedno: AI w medycynie nie jest już futurystyczną wizją. To narzędzie, które wkroczyło w codzienną praktykę, a my dopiero uczymy się, jak odpowiedzialnie z niego korzystać. Potwierdziło to także kolejne wydarzenie.

Hospital Innovation Summit: systemowe spojrzenie

Równo tydzień później, 17 września w warszawskim Muzeum Gazowni odbyło się Hospital Innovation Summit. Jest ono częścią konkursu MCSC od Instytutu Matki i Dziecka, która stała się kluczową platformą współpracy między innowatorami, światem nauki, szpitalami a instytucjami publicznymi. To właśnie tu można zobaczyć, jak rodzące się w laboratoriach pomysły stają się realnymi rozwiązaniami gotowymi do wdrożenia w szpitalach.

Na scenie pojawiła się finałowa dziesiątka startupów, które zaprezentowały swoje rozwiązania. To moment szczególny, bo obok ekspertów zasiadają także decydenci i praktycy, którzy realnie mogą wpłynąć na przyszłość danej technologii.

Nieprzypadkowo wiele z projektów dotyczyło automatyzacji i cyfryzacji procesów obsługi na linii pacjent-lekarz. W kraju, gdzie personel medyczny zmaga się z biurokracją, a pacjent często gubi się w systemie, te rozwiązania nie są tylko miłym dodatkiem, a są warunkiem koniecznym, by system ochrony zdrowia mógł sprawnie funkcjonować.

 

Wspólne mianowniki i różne perspektywy

Choć Hospital Innovation Summit i AI Health Horizons różniły się formatem i grupą docelową, ich wspólny mianownik jest oczywisty. Oba wydarzenia pokazały, że innowacje w ochronie zdrowia muszą być użyteczne, bezpieczne i zrozumiałe dla tych, którzy będą z nich korzystać. Wydarzenie IMIDu stawia mocny akcent na ekosystem. Łączenie startupów ze szpitalami, budowanie ścieżek wdrożeń oraz tworzenie systemowych ram dla innowacji. AI Health Horizons skupia się zaś na praktyce: kompetencjach lekarzy, umiejętności oceny technologii i etycznych konsekwencjach AI.

To uzupełniające się wzajemnie wydarzenia, które tworzą komplementarną całość. Z jednej strony mamy narzędzia i systemy, które powstają w ramach 4. edycji MCSC Hospital Leadership, a z drugiej rozwój świadomości i wiedzy medyków, którą kształtują konferencje takie jak AI Health Horizons. Dopiero te dwa elementy razem mogą dać efekt, jakiego oczekujemy – prawdziwą transformację ochrony zdrowia, na której skorzystają wszyscy.

Ku finałowi i przyszłości

Jednak to nie koniec. Już 21 października czeka nas wielki finał tegorocznej edycji MCSC Hospital Leadership, w którym wyłonione zostaną najlepsze projekty spośród TOP10, które zaprezentowały się podczas Hospital Innovation Summit. To wydarzenie, na które środowisko medtechowe patrzy z ogromnym zainteresowaniem. Nie chodzi bowiem tylko o nagrodę główną czy wyróżnienia, co o realne szanse na wdrożenie innowacji, które mogą zmienić codzienność pacjentów i lekarzy.

Aby jednak ten rozwój był trwały, potrzebujemy jeszcze jednego: zaufania. I to właśnie ono, niezależnie od tego, czy mówimy o algorytmach sztucznej inteligencji, czy o nowatorskich rozwiązaniach dla szpitali, pozostaje najcenniejszą walutą współczesnego medtechu.

Zapraszam do dalszego śledzenia serii „HealthTech of the Week”, gdzie będziemy odkrywać więcej fascynujących historii z kręgu technologii medycznych, które zmieniają oblicze opieki zdrowotnej. Jeśli prowadzisz innowacyjny projekt z zakresu nowych technologii i medycyny lub chcesz polecić ciekawe rozwiązanie, zgłoś się do nas pod adresem: [email protected].

HealthTech of the Week: Wearables, AI i telemedycyna – kierunki rozwoju ochrony zdrowia oczami Janusza Kowalskiego, organizatora MEDmeetsTECH

HealthTech of the Week: Wearables, AI i telemedycyna – kierunki rozwoju ochrony zdrowia oczami Janusza Kowalskiego, organizatora MEDmeetsTECH

Kolejna rozmowa w cyklu HealthTech of the Week to nie tylko kolejne spojrzenie na rozwój medtechów. To rozmowa o tym, jak rozwój sztucznej inteligencji pozwolił rozwinąć skrzydła i tworzyć rzeczy, które dawniej były tylko w sferze marzeń. O najważniejszych innowacjach ostatnich lat, dojrzałości ekosystemu startupów medycznych w Polsce i Europie, a także o wyzwaniach stojących przed branżą opowiada Janusz Kowalski, założyciel i organizator konferencji MEDmeetsTECH, od lat łączącej świat medycyny z technologią i biznesem.

 

Rozmowę rozpoczęliśmy od AI, gdyż rosnące znaczenie sztucznej inteligencji rodzi pytania o jej rolę w procesie terapeutycznym. Jak podkreślił nasz rozmówca, konsensus wśród specjalistów jest jednoznaczny, gdyż AI nie zastąpi lekarza, lecz stanie się jego nieodzownym wsparciem. To narzędzie, które w rękach wykwalifikowanego specjalisty pozwala zwiększyć skuteczność leczenia, ale nie może funkcjonować w oderwaniu od ludzkiej wiedzy, doświadczenia i empatii. W medycynie wciąż najważniejsza pozostaje relacja lekarz–pacjent, a sztuczna inteligencja powinna być postrzegana jako katalizator poprawy jakości opieki, a nie substytut decyzyjności klinicznej.

Drugim obszarem, który wyróżnił nasz gość, i który w ostatnich latach wywarł ogromny wpływ na branżę medyczną, jest robotyka. 

– Rozwój systemów chirurgii robotycznej zrewolucjonizował podejście do wielu zabiegów, umożliwiając wykonywanie operacji z niespotykaną dotąd precyzją. W Polsce również obserwuje się coraz szersze wdrożenia tej technologii, co potwierdza, że nie jest to już wyłącznie domena najbardziej rozwiniętych rynków. Roboty medyczne nie tylko zwiększają bezpieczeństwo pacjentów, lecz także skracają czas rekonwalescencji i zmniejszają ryzyko powikłań – tłumaczy Janusz Kowalski.

Nie można zapomnieć także o telemedycynie, która w czasie pandemii stała się rozwiązaniem pierwszej potrzeby, a dziś powoli przekształca się w trwały element systemu opieki zdrowotnej. Zdalne konsultacje, monitoring stanu zdrowia i możliwość szybkiego dostępu do specjalistów sprawiają, że pacjenci zyskują większą kontrolę nad procesem leczenia. Lekarze natomiast otrzymują narzędzia do efektywniejszego zarządzania swoim czasem i zasobami. Telemedycyna zwiększa dostępność świadczeń, zwłaszcza dla osób z mniejszych miejscowości, a także przyczynia się do ograniczenia kosztów systemowych.

Dojrzałość ekosystemu startupów medycznych

Na szczególną uwagę zasługuje obecny stan ekosystemu startupów medycznych w Polsce i Europie. Można mówić o jego dużej dojrzałości, która objawia się rosnącym zainteresowaniem inwestorów, dostępem do grantów i programów akceleracyjnych oraz coraz lepszym rozumieniem specyfiki sektora zdrowia przez samych innowatorów. Sukces odnoszą jednak przede wszystkim te projekty, które potrafią realnie odpowiedzieć na potrzeby pacjentów i lekarzy, a nie jedynie demonstrują atrakcyjne rozwiązania technologiczne.

– Polskim startupom nie brakuje innowacyjności, kreatywności ani talentów. Wyzwaniem okazuje się raczej wytrwałość i dostęp do stabilnego finansowania, które pozwoliłoby im przetrwać najtrudniejszą fazę komercjalizacji. Wielu twórców podkreśla, że aby skutecznie zaistnieć na arenie międzynarodowej, niezbędne są nie tylko środki, ale również odporność na porażki i determinacja w długofalowym działaniu – opowiada założyciel i organizator MEDmeetsTECH.

I choć sektor medyczny tradycyjnie uchodził za konserwatywny i powściągliwy w przyjmowaniu nowości, to ostatnie lata dowodzą, że rośnie jego otwartość na współpracę z innowatorami. Konferencje, takie jak MEDmeetsTECH, odgrywają tu szczególną rolę, łącząc przedsiębiorców technologicznych z lekarzami, naukowcami i inwestorami. Właśnie na styku różnych perspektyw rodzą się najbardziej wartościowe rozwiązania.

Jak podkreśla Janusz Kowalski, kluczową cechą liderów HealthTech staje się otwartość na zmiany, ciekawość świata i gotowość do ciągłego poszukiwania nowych rozwiązań. Śledzenie trendów, inspirowanie się doświadczeniami innych branż, a także umiejętność adaptacji są niezbędne, by skutecznie prowadzić organizację i nadążać za tempem transformacji. W tej branży to właśnie postawa proaktywna, a nie wyłącznie technologia, decyduje o sukcesie. A także cyberbezpieczeństwo.

 

Wyzwania i przyszłość

Wzrost roli nowych technologii w ochronie zdrowia nie jest jednak wolny od zagrożeń. Największe obawy budzi bezpieczeństwo danych medycznych, które są jednymi z najbardziej wrażliwych informacji o pacjencie. Powinien mieć on pełną kontrolę nad tym, kto, kiedy i w jakim zakresie ma dostęp do jego danych. Tylko zapewnienie odpowiedniego poziomu ochrony informacji zagwarantuje, że rozwój sztucznej inteligencji, telemedycyny czy systemów analitycznych będzie postrzegany jako pozytywny krok w stronę nowoczesnej i bezpiecznej opieki zdrowotnej.

Co jeszcze będzie na topie? Zdaniem naszego rozmówcy, poza sztuczną inteligencją i robotyką w najbliższym czasie znaczący wpływ na medycynę wywrze rozwój technologii ubieralnych oraz medycyny personalizowanej. Urządzenia monitorujące pracę serca, poziom aktywności fizycznej czy parametry biochemiczne pozwalają lekarzom i pacjentom na bieżąco śledzić stan zdrowia, co sprzyja profilaktyce i wczesnemu wykrywaniu chorób. Medycyna personalizowana z kolei wykorzystuje dane genetyczne, środowiskowe i styl życia pacjenta, aby dostosować terapię do jego indywidualnych potrzeb, zwiększając skuteczność leczenia i minimalizując ryzyko działań niepożądanych.

– Warto jednak podkreślić, że branża stoi prawdopodobnie na progu rewolucji technologicznej, której pełnego kształtu jeszcze nie znamy. Ostatecznie rozwój branży HealthTech nie jest napędzany wyłącznie przez technologię, lecz także przez ludzi stojących za innowacjami. To pasja, wiara w naukę i ciekawość świata sprawiają, że mimo trudności liderzy i liderki wciąż poszukują nowych dróg rozwoju. Konferencje takie jak MEDmeetsTECH pokazują, że wymiana doświadczeń, rozmowy o sukcesach i porażkach oraz budowanie sieci kontaktów mają ogromne znaczenie dla kształtowania przyszłości sektora – opowiada organizator konferencji.

HealthTech of the Week niejednokrotnie pokazywał w swoim cyklu, że w medycynie przyszłości technologia będzie wszechobecna, ale jej wartość zależeć będzie od tego, czy pozostanie w służbie pacjenta i lekarza. To połączenie wiedzy, doświadczenia i innowacji tworzy fundament nowoczesnej opieki zdrowotnej, w której człowiek i technologia współistnieją w harmonii, odpowiadając na największe wyzwania naszych czasów.

Dołączamy do zaproszenia na jubileuszową 20. edycję konferencji MEDmeetsTECH, która odbędzie się już 4 grudnia 2025 roku w Warszawie. W programie tegorocznej edycji znajdzie się m.in. sesja o komunikacji, rynkowym know-how, prezentacje zakwalifikowanych projektów startupowych oraz debaty z udziałem przedstawicieli instytucji publicznych. 

Więcej informacji: https://medmeetstech.com/

Zapraszam do dalszego śledzenia serii „HealthTech of the Week”, gdzie będziemy odkrywać więcej fascynujących historii z kręgu technologii medycznych, które zmieniają oblicze opieki zdrowotnej. Jeśli prowadzisz innowacyjny projekt z zakresu nowych technologii i medycyny lub chcesz polecić ciekawe rozwiązanie, zgłoś się do nas pod adresem: [email protected].

HealthTech of the Week: Innovation World Cup Series i MEDICA Start-up COMPETITION – globalna trampolina dla start-upów medycznych

HealthTech of the Week: Innovation World Cup Series i MEDICA Start-up COMPETITION – globalna trampolina dla start-upów medycznych

W pierwszym, wrześniowym cyklu HealthTech of the Week mamy przyjemność przedstawić rozmowę z osobą, która obserwuje dynamikę rozwoju sektora medtech od środka. O misji, trendach i szansach dla innowatorów opowiada Dr. Sonja Sulzmaier z zespołu Innovation World Cup. W ramach tego programu odbywa się m.in. MEDICA Start-up COMPETITION, konkurs dedykowany młodym firmom z obszaru medycyny i technologii zdrowotnych. Zgłoszenia do konkursu potrwają do piątku 12 września. Porozmawialiśmy także o rosnącej sile i wpływie femtechu oraz problematyce certyfikacji.

 

Nasza rozmówczyni jest Managing Partner w firmie Navispace oraz Techpreneurs GmbH, stojącej za organizacją Innovation World Cup – globalnej platformy open innovation łączącej startupy i innowatorów z wiodącymi firmami technologicznymi. Posiada ponad 20 lat doświadczenia w zakresie rozwoju biznesu, strategii innowacji i przedsiębiorczości. Pełni również funkcję przewodniczącej Federalnej Komisji ds. Startupów i Założycieli przy BVMW, gdzie wspiera rozwój przedsiębiorczości w sektorze MŚP. 

 

Anita Kijanka: Skąd wzięła się koncepcja Innovation World Cup?

Dr. Sonja Sulzmaier (Innovation World Cup): Innovation World Cup Series to międzynarodowa platforma wspierająca start-upy, scale-upy i mniejsze przedsiębiorstwa technologiczne. Naszym celem jest umożliwienie innowatorom zaprezentowania rozwiązań na globalnym rynku oraz nawiązania współpracy z partnerami strategicznymi. Program nie ogranicza się do ochrony zdrowia i obejmuje także obszary takie jak smart construction, prop-tech, automatyzacja przemysłowa, wearables, mobilność czy energetyka.

Kwalifikacja wymaga posiadania funkcjonalnego prototypu oraz planu wejścia na rynek w perspektywie do 12 miesięcy. Uczestnicy zyskują dostęp do kontaktów biznesowych, nagród finansowych, zestawów developerskich oraz międzynarodowej widoczności.

 

Co wyróżnia Państwa inicjatywę spośród innych konkursów i akceleratorów?

Naszą przewagą jest ścisła współpraca z największymi wydarzeniami branżowymi. Przykładem jest MEDICA w Düsseldorfie, czyli najważniejsze na świecie targi sektora ochrony zdrowia. W ich ramach organizujemy specjalne forum dla 100 innowatorów, oferując im nie tylko ekspozycję, lecz także realny dostęp do inwestorów, partnerów biznesowych i klientów. Dla start-upów medtech obecność na MEDICA stanowi strategiczny punkt wejścia na rynek globalny.

Jakie elementy zwiększają szanse na sukces w konkursie?

Najistotniejsze jest precyzyjne przedstawienie wartości innowacji oraz etapu rozwoju produktu. Jury ocenia m.in. poziom nowatorstwa, unikalne cechy i potencjał rynkowy. Warto podkreślić, że prowadzimy dwa równoległe konkursy. MEDICA Start-up COMPETITION jest przeznaczony dla młodych firm rozwijających m.in. rozwiązania z zakresu AI, robotyki medycznej czy diagnostyki laboratoryjnej.

Healthcare Innovation World Cup zaś jest otwarty także dla firm o dłuższym stażu (do 8–9 lat), skoncentrowany na inteligentnych urządzeniach medycznych, wearables, rozwiązaniach VR/AR oraz technologiach wspierających kardiologię i inne specjalizacje.

 

Wiele start-upów boryka się z komercjalizacją rozwiązań. Czy program wspiera ten proces?

Tak. Nie oferujemy jednego ustandaryzowanego programu akceleracyjnego, lecz tworzymy warunki do bezpośredniej współpracy z partnerami technologicznymi, korporacjami i inwestorami. Przykładowo, nasi wieloletni partnerzy, tacy jak STMicroelectronics, zapraszają wybrane start-upy do projektów pilotażowych czy proof-of-concept.

Dzięki obecności na targach MEDICA, uczestnicy nawiązują kontakty z dystrybutorami z Europy, USA i Azji. W wielu przypadkach inicjuje to proces internacjonalizacji i pozwala zbudować trwałe relacje handlowe.

 

Jakie trendy obserwujecie w zgłoszeniach?

Zdecydowanie dominującym kierunkiem jest sztuczna inteligencja, zarówno w rozwiązaniach software’owych, jak i wbudowanych w urządzenia hardware’owe. Silnie rozwija się również obszar smart patches: zaczynając od monitorowania glukozy, a obecnie obejmujący także parametry kardiologiczne, hormonalne czy metaboliczne.

Kolejnym wyraźnym trendem jest medycyna spersonalizowana i precyzyjna, a zatem urządzenia pozwalające nie tylko monitorować stan zdrowia, ale również dostarczać odpowiednie dawki leków w czasie rzeczywistym. To kierunek, który w perspektywie kilku lat może diametralnie zmienić opiekę nad pacjentem.

 

Coraz częściej mówi się o femtech, także na polskim rynku medycznym. Jak postrzegacie ten segment?

Femtech to jeden z najbardziej perspektywicznych, a zarazem niedoszacowanych obszarów. Dotyczy nie tylko cyklu menstruacyjnego czy menopauzy, lecz także odmiennych objawów chorób, bo np. w przypadku zawału serca symptomy u kobiet mogą być zupełnie inne niż u mężczyzn. To ogromne pole do innowacji, zarówno w diagnostyce, jak i w terapii. Coraz więcej start-upów dostrzega ten potencjał, a my wspieramy ich obecność w programie.

Czy do konkursu mogą zgłaszać się firmy bez certyfikacji CE czy FDA?

Tak. Posiadanie certyfikatów nie jest warunkiem uczestnictwa. Jeśli start-up jest w trakcie procesu regulacyjnego, warto to podkreślić, gdyż jury bierze to pod uwagę. Jednak zgłaszać można również produkty konsumenckie, które jeszcze nie uzyskały statusu wyrobu medycznego.

 

A jak przekonujecie firmy do udziału?

Innovation World Cup nie jest typowym festiwalem start-upowym, lecz międzynarodową platformą wspierającą internacjonalizację, budowanie partnerstw strategicznych oraz rozwój kanałów sprzedaży. Skuteczność programu najlepiej potwierdzają przykłady firm, które właśnie tutaj stawiały swoje pierwsze kroki, a dziś są rozpoznawalnymi graczami w branży.

Do takich sukcesów należą m.in.:

  • Dermanostics – twórca innowacyjnych rozwiązań diagnostycznych dla raka skóry,
  • StethoMe (Polska) – producent inteligentnego stetoskopu,
  • Samphire Neuroscience (USA) – zwycięzca ubiegłorocznej edycji,
  • Medicube-X (Finlandia) – start-up rozwijający zaawansowane urządzenia medyczne.

Szczegółowe historie tych i wielu innych firm można znaleźć w zakładce „Success Stories” na stronie internetowej Innovation World Cup.

 

Na zakończenie – co nowego planujecie podczas MEDICA?

Podczas targów MEDICA szczególnym punktem programu będzie wydarzenie Women Leaders in Healthcare, zaplanowane na 18 listopada. Sesja ta będzie poświęcona roli kobiet-liderek w kształtowaniu innowacji zdrowotnych i stanie się przestrzenią do wymiany doświadczeń oraz nawiązywania wartościowych kontaktów. Warto również pamiętać, że dzień wcześniej (17 listopada) odbędzie się finał Healthcare Innovation World Cup, a 18 listopada równolegle rozstrzygnięty zostanie MEDICA Start-up COMPETITION.


Zespół Healthtech of the Week nie może doczekać się innowacji, które zostaną zaprezentowane podczas targów MEDICA. Zachęcamy do śledzenia aktualności związanych z projektem na stronie https://www.medica-tradefair.com/ oraz udziału na wydarzeniu.

Zapraszam do dalszego śledzenia serii „HealthTech of the Week”, gdzie będziemy odkrywać więcej fascynujących historii z kręgu technologii medycznych, które zmieniają oblicze opieki zdrowotnej. Jeśli prowadzisz innowacyjny projekt z zakresu nowych technologii i medycyny lub chcesz polecić ciekawe rozwiązanie, zgłoś się do nas pod adresem: [email protected].