Od początku swojego życia zawodowego borykam się z ciągłym brakiem czasu. Tyle rzeczy mnie ciekawi i tyle bym spróbowała, że zwykle jestem w biegu. Jeszcze kilka lat temu wydawało mi się, że niemożliwe jest, abym była w stanie wykonać więcej obowiązków, a przy tym jeszcze trenować i znaleźć czas na życie prywatne. Co dopiero mówić o kolejnym wyzwaniu, czyli promowaniu swojego wizerunku. Nierealne! 

Minęło kilka lat, a ja znalazłam czas nie tylko na wszystkie powyższe czynności i programy rozwojowe, ale także wyjazdy. Jak? Już Wam piszę. 

Świadomość i umiejętność zarządzania sobą w czasie nie przyszła nagle. Dużo czytałam książek o tej tematyce, publikacji i testowałam najciekawsze rozwiązania na sobie. Z promowaniem marki osobistej wstrzymywałam się długo. Moi znajomi namawiali mnie kilka miesięcy, no dobrze może kilka lat na to, abym w końcu zaczęła dzielić się swoją wiedzą szerzej. W końcu przemogłam się i zaczęłam działać.

Szczerze, to chyba dopiero teraz znajomi wiedzą czym się zajmuję i zaczynają rozumieć moją pracę ;). Znacie to uczucie?

No właśnie. Metody i systemy, które przyjęłam do zarządzania sobą w czasie, wprowadziłam do strategii marki osobistej. W pierwszej kolejności musiałam wyzbyć się uczucia, że to co wiem jest takie oczywiste. Jak się okazuje nie dla wszystkich. Każdy ma swoje specjalizacje i będąc tak mocno zaangażowanym w swoją pracę tracimy z oczu tego świadomość. Więcej o tym pisałam w tekście Klątwa wiedzy w praktyce.

Pracując w danej branży kilkanaście lat ma się wrażenie, że otoczenie zmienia się wraz z nami i każdy rozróżnia VR od AR, orientuje się w tematyce innowacji i robotyce. Ale jakby się nad tym zastanowić to cóż. Jednak tak nie jest.

Ale po kolei. Jak zacząć dbać o swoją markę osobistą i zautomatyzować ten proces?
Stwórz swoją markę osobistą! Ale jak znaleźć na to czas

#1 Social Media, niech żyją!

Myślisz o Facebooku, Instagramie, Linkedin i nie wiesz jak to wszystko pogodzić? Jak zorganizować cały proces, kiedy publikować, jakie treści wybrać? Masz bardzo mało czasu w ciągu dnia? Wybierz na początku JEDEN kanał, który jest Ci najbliższy. Pamiętaj, że lepiej prowadzić jeden w 100% niż 3 jakoś tam.

Chcesz przybliżyć osobom z branży w czym jesteś najlepszy, co dzieje się w Twojej firmie, czego poszukujesz?

Wybierz LinkedIn. Obecnie jest to najbardziej biznesowe narzędzie, które mocno zyskuje na popularności. Usiądź na kilka minut i zaplanuj, jak chcesz, aby inni Cię postrzegali. Poświęć godzinę na przygotowanie sobie postów na cały miesiąc! Jeżeli nie byłeś aktywny wcześniej załóż, że post będzie pojawiał się raz w tygodniu. Może on dotyczyć Twoich spotkań, pracy, aktualności w firmie. To tylko 4 posty do zaplanowania! Obecnie LinkedIn woli, jak jest ich więcej, ale na początek lepiej opublikować ich tyle, niż zatrzymać się na dotychczasowym zeru lub bardzo nieregularnej ilości.

Działaj aktywnie

Podczas porannej szybkiej kawy otwórz prowadzony przez siebie kanał social media. Wybierz profile, dodaj interesujacych Cię znajomych, zaobserwuj kanały, które są zbliżone do Twojej tematyki i… komentuj, polecaj, udostępniaj. Przeznacz na to chociaż te kilka minut w ciągu dnia. Bądź systematyczny, a przybliży Cię to do planowanego celu.

#2 Skup się na jednej rzeczy

Ale, jak faktycznie to zrobić skoro masz dziesiątki zaległych zadań na liście? Też zadawałam sobie to pytanie. W końcu postanowiłam, że odcinam wszelkie rozpraszacze, wyłączam maila, wyciszam telefon. Zajmuję się tylko i wyłącznie daną rzeczą. W efekcie zauważyłam znaczną różnicę w efektywności i wydajności. Coś co kiedyś robiłam cały dzień, bo non stop inne rzeczy odwracały moją uwagę, teraz robię w znacznie krótszym czasie. Czasami nawet w kilka minut.

#3 Kilka minut dziennie

Tak jak pisałam wcześniej, nie musisz poświęcać na prowadzenie kanałów trzech godzin dziennie, bo wiesz, że nie znajdziesz aż tyle czasu. Wyrób sobie nawyk – codziennie, o godzinie 8:00 przejrzę prasówkę i odpowiem na komentarze. Masz na to na przykład 20 minut. I trzymaj się tego. Cały czas. Tak już mamy, że niezależnie ile czasu zaplanujemy na dane zadanie (bądź spotkanie), to zajmie nam ono cały zaplanowany czas.

#4 Czuj się dobrze

Przy temacie promocji marki na początku naszym klientom wydaje się, że muszą kogoś udawać. Wyjść z zaplecza, odegrać rolę gwiazdy. Być perfekcyjnym w każdym calu. Co jest jednak najważniejsze? Aby być sobą, być szczerym w swojej komunikacji. Ludzie to bardzo szybko będą w stanie wyczuć.

Dalej nie wiesz, jak przekuć plany w rzeczywistość? Nie wiesz, jak zacząć, co zrobić, jak to zorganizować? Napisz do mnie, chętnie pomogę 😉

W kolejnych częściach poruszę temat tworzenia artykułów eksperckich, mediów i promocji wizerunku pod innym kątem.

Ostatnie wpisy